Artykuły biznesowe, finansowe, z ekonomii. Poszukujesz szkolenia biznesowego ?

Małe czy wielkie litery w prezentacji cz. II

Użytkownicy komputerów mają do dyspozycji ogromny wybór klipartów. Większość programów do tworzenia prezentacji wyposażono w bazę klipartów. Obrazy te można również kupić. Otrzymuje się je na płycie CD wraz z wydrukiem i listą plików. Kupując płytę, nabywamy prawo do wielokrotnego używania zamieszczonych na niej klipartów.

Kłiparty mogą wchodzić w skład programów komercyjnych lub darmowych. Za oprogramowanie komercyjne trzeba zapłacić, ponieważ jego twórcy chcą na nim zarobić. Muszą przecież zdobyć środki na wynagrodzenia dla artystów i prowadzenie firmy.

Umowy licencyjne związane z wykupieniem pakietu klipartów zazwyczaj pozwalają na korzystanie z nich na jednym komputerze. Obrazy można zatem włączyć do dowolnego dokumentu i go rozpowszechniać. Autor dokumentu nie ma raczej obowiązku podawania informacji na temat źródła obrazu czy praw autorskich. Dostawcy klipartów nie zgadzają się jednak na dzielenie się nimi w ramach sieci firmowej w przedsiębiorstwach, które nie wykupiły licencji grupowej. Jest to zrozumiałe. Podobnie jak w wypadku innych programów komputerowych przeznaczonych dla jednego użytkownika, płyty zawierające kłiparty powinny być kopiowane tylko na komputer nabywcy lub w celu zrobienia kopii zapasowej.

Korzystając z programów darmowych, nie musimy opłacać praw autorskich, chociaż dostawcy oprogramowania czasem pobierają niewielkie opłaty pokrywające koszt tłoczenia płyt i ich wysyłki. Programy te nie są sprzedawane. Jeśli użytkownik stwierdzi, że program jest przydatny, autorzy oprogramowania proszą go o uiszczenie niewielkiej opłaty. Do nagrywania klipartów używa się zazwyczaj płyt CD lub dysków optycznych, ze względu na ich dużą pojemność.

Kliparty można też ściągnąć z Internetu. Bazy klipartów można znaleźć na przykład na stronach www.clipart.com czy www.barrysclipart. com. Firmy oferujące takie usługi pobierają opłaty za każdy zamówiony obiekt. Cena za sztukę wynosi od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Ponadto należy wykupić u dostawcy roczny abonament.

„Piractwo stanowi poważny problem producentów klipartów – powiedział George Riddick, prezes Marketing Graphics, Inc. – Chcielibyśmy, aby nasi klienci mieli jak największą swobodę korzystania z naszych obrazów, ale powinni przestrzegać umów licencyjnych. Oferujemy umowy licencyjne dla sieci lokalnych i licencje grupowe. Wcześniej umieszczaliśmy na obrazach informację dotyczącą praw autorskich, ale było to rozwiązanie niepraktyczne. Nie chodzi nam przecież o to, żeby psuć prezentacje klientów”.

J. Paul Grayson, prezes firmy Micrografx, również stara się zachęcić użytkowników do kupowania licencji: „Kupując licencję, cala firma nabywa prawa do używania obrazu i może go umieścić na serwerze”.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.