Grupa przestępcza gdzie notariusze dokonywali wymuszeń w Krakowie

Państwo Polskie powinno zostać raz a porządnie zweryfikowane przez odpowiednie służby bezpieczeństwa bowiem to nie pierwszy raz gdy przestępstw na dużą skalę dokonują notariusze kraków tym razem był bazą wypadową poważnej grupy przestępczej, która nie ma zbyt wiele wspólnego z bandytami w dresach z na łyso ogolonymi głowami. Ci ludzie pracowali pod płaszczykiem prawa, ubrani w drogie garnitury zapewne szyte na miarę budzili duże zaufanie wśród obywateli, którzy przychodzili do nich ze swoimi problemami. Organizacja, która została stworzona przez Wikotra K. miała rozległe układy w lokalnym wymiarze sprawiedliwości. Mowa tutaj o takich instytucjach jak chociażby Sąd Rejonowy oraz Prokuratura. O tym czy ci ludzie mieli również swoich kretów w policji nic nie wiadomo jednak patrząc na skalę dokonanych przestępstw jest to wielce prawdopodobne. Owi notariusze kraków mieli owinięty wokół małego paluszka i nic nie umknęło ich uwadze. Zwykli klienci, którzy zostali oszukani i okradzieni na poważne kwoty byli zastraszani w niespotykany do tej pory sposób. Otóż nikt ich nie bił, nikt im nie podpalał samochodu czy też nikt im nie wybijał szyb w mieszkaniu. Takie metody należą do bandziorów z podówrka, którzy nie mają ani krzty wyobraźni oraz finezji. Panowie w białych koszulach używali innych środków perswazji. Mając zaprzyjaznione osoby w różnych urzędach mogli do danej osoby wystosować pismo obciążające, które było jak najbardziej zgodne z prawem. Po takim ostrzeżeniu nikomu nie chciało się iść na policje. Na całe szczęście siedzą w areszcie wspomnieni tu notariusze kraków chociaż na chwilę będzie oczyszczony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *