Artykuły biznesowe, finansowe, z ekonomii. Poszukujesz szkolenia biznesowego ?

ORBIS

W minionym okresie Orbis był praktycznie monopolistą w dziedzinie usług turystycznych. Najłatwiej było wtedy wyjechać za granicę, zlecając biuru podróży załatwienie paszportu i wizy. W latach osiemdńesiątych co najmniej kilkaset firm specjalizowało się właśnie w tego typu pośrednictwie. W całej Polsce zbierano od ludzi paszporty i przekazywano między innymi do Orbisu, który miał uprzywilejowaną pozycję w ambasadach. Na początku lat dziewięćdziesiątych nastąpił gwałtowny spadek zapotrzebowania na te usługi. Wybierając się na urlop, Polacy przestali korzystać z pośredników.

Załamanie rynku boleśnie odczuło wiele przedsiębiorstw, w tym Orbis. Odeszło wielu pracowników (często bardzo dobrych), zabierając firmie sporo klientów. Sytuacja finansowa stała się kiepska i trzeba było szybko ją ratować.

Debata na temat przekształceń w całym przedsiębiorstwie przeciąga się ponad wszelką miarę. Natomiast decyzja o przekazaniu punktów sprzedaży w ręce prywatne zapadła rzeczywiście w niedługim czasie. Chodziło o to, by tak znana firma nie zniknęła ze świadomości szerokiej rzeszy klientów.

Szansą na prywatyzację stał się franchising. System ten gwarantował zachowanie tradycji, znaku towarowego, procedur, umów itd. bez poważniejszych nakładów inwestycyjnych. Było to o tyle łatwiejsze że na 84 jednostki, 82 przejęli pracownicy Orbisu. Z tego w.ględu początkowo nie wprowadzono opłaty wstępnej. Przede wszystkim nie było potrzeby organizowania szkoleń. Natomiast wiedza przekazywana pozostałym franchisobiorcom obejmuje metody negocjacji z partnerami, sposób kalkulacji imprez oraz formy ich sprzedaży, a także rozliczenia, księgowania itp.

Firma odniosła ogromne korzyści: prawdopodobnie dzięki franchisingowi udało się przezwyciężyć kryzys. Generalnie rzec biorąc, mniej więcej po dwóch latach w całym kraju zanotowano wzrost zainteresowania poważnymi przedsiębiorstwami turystycznymi. Sporą część rynku przechwycił znów Orbis.

Franchising oznacza, że wielka organizacja nie zarządza już bezpośrednio rozbudowaną siecią najmniejszych jednostek. Ale nadal pracują one pod szyldem Orbisu, przynosząc firmie zupełnie przyzwoity zysk. W 1993 roku było to około 10% ogólnego zysku Orbisu.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.