Utrzymywanie niskich kosztów – kontynuacja

Nierzadko jednym z pierwszych klientów Twojej firmy bedzie Twój poprzedni pracodawca. Jeśli odejdziesz z pracy w przyjaznych stosunkach, będziesz mógt sprzedawać swoje ustugi jako wolny strzelec firmie, dla której pracowałeś. Jest to kuszące, jako że znasz branże i zyskujesz pierwszego klienta. Bądź jednak ostrożny, gdyż możesz skończyć, wykonując te samą pracę dla szefa, którego zwolniłeś, ale bez korzyści takich jak płatne zwolnienie chorobowe czy urlop wypoczynkowy.

Zwolniłeś swojego szefa. Masz już swój gabinet. Teraz pora ustalić ceny. Być może powiesz „Zaraz, zaraz Jonathan. Jeszcze nie mam klientów”. Ten temat poruszę za chwilę. Zbyt wiele osób otwierających własną firmę nie przykłada wystarczającej uwagi do ustalenia cen za swoje usługi. Jeśli zamierzasz prowadzić firmę, musi być ona dochodowa.

Jeśli wychodzisz na zero, oznacza to, że przegrywasz. Jeśli Twoja firma nie przynosi dochodów, nie będziesz mógł zapłacić ludziom, którzy będą Ci najbliżsi podczas całej Twojej kariery jako przedsiębiorca – Urzędowi Skarbowemu i Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych. Przed nimi nie uciekniesz. Lubią, jak się im płaci, więc będziesz musiał im płacić. Musisz też płacić sobie, dobrze jest również mieć trochę pieniędzy na czarną godzinę, gdyż nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Warto też odłożyć coś na wyjazd w weekend lub wakacje. Pracując sam dla siebie będziesz potrzebował więcej dni wolnych, niż w czasach, kiedy pracowałeś dla kogoś.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *