Artykuły biznesowe, finansowe, z ekonomii. Poszukujesz szkolenia biznesowego ?

POPYT NA PIENIĄDZ CZ. II

Przytoczone równanie wymienne I. Fishera było uzupełniane przez inne szkoły ekonomiczne, między innymi przez A. Marshala i J. M. Keynesa. Transakcyjnemu motywowi określającemu popyt na pieniądz przeciwstawiono dochodową koncepcję popytu na pieniądz, co można przedstawić:

M V = P Y gdzie: T (rozmiary transakcji) zastąpiono Y, oznaczającym realny dochód narodowy w cenach stałych. Wynika z tego, że popyt (zapotrzebowanie) na pieniądz wiąże się z wielkością dochodu narodowego, a nie z rozmiarami operacji pieniężnych, które mają obsłużyć daną sumę transakcji handlowych.

J.M. Keynes rozszerzył dochodową teorię popytu na pieniądz wskazując, że zależy on nie tylko od motywu transakcyjnego, ale także od motywu przezorności i motywu spekulacyjnego. Motyw przezorno- ś c i jest związany z motywem transakcyjnym, bo polega na dążeniu do powiększania posiadanych zasobów pieniężnych (rezerw transakcyjnych) do rozmiarów niezbędnych dla opłacania bieżących transakcji. Natomiast motyw spekulacyjny uzależniony jest od wysokości stopy procentowej. Jej aktualny i przewidywany w przyszłości poziom wpływa na decyzje właścicieli kapitału przy wyborze określonej formy jego lokowania. Wiąże się to z zasadą tzw. preferencji płynności. Gdy stopa procentowa rośnie, posiadacze kapitału lokują go w bankach lub papierach wartościowych, co wywołuje spadek płynnych zasobów pieniężnych (Mi). Natomiast obniżanie stopy procentowej skłania ich do zwiększania zasobów płynnych.

Obserwacje poczynione w rozwiniętych krajach gospodarki rynkowej pozwoliły stwierdzić, że w dłuższym okresie popyt na pieniądz wykazuje stałą relację w stosunku do zmian produktu krajowego brutto. Na tym tle powstał kierunek ekonomiczny nazywany monetaryzmem. Jego przedstawiciele, przyjmując powyższą stabilność popytu na pieniądz, odrzucają konieczność interwencjonizmu państwowego, bo większą rolę przypisują działaniu mechanizmu rynkowego. W konsekwencji większe znaczenie ma według nich zwalczanie inflacji niż bezrobocia. Toczy się dyskusja między „keynesistami” a „monetarystami” co do przesłanek i metod polityki pieniężnej banku centralnego1’. Ma ona szczególne znaczenie dla polityki pieniężnej Narodowego Banku Polskiego, skutecznie zmierzającej do obniżania stopy inflacji.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.