Zwolnienie z pracy

Zakładając więc, że naturalna stopa bezrobocia w Polsce wynosi aktualnie około 5%, straty gospodarcze, jakie obecnie ponosimy z powodu bezrobocia, to odpowiednik 13% PKB23. Są to więc straty ogromne, mające wpływ na dochody budżetu i stopę życiową ludności.

Straty społeczne spowodowane bezrobociem są naturalnie niewymierne. Samopoczucie bezrobotnych opisuje dobrze tzw. krzywa Clarka, oparta na szeroko zakrojonych badaniach bezrobotnych (wykres 2).

Przebieg przedstawionej wyżej krzywej Clarka jest, jeśli można użyć tego zwrotu, uśredniony dla wielu osób. Sposoby i siła reagowania różnych ludzi są oczywiście różne, podobnie zresztą jak i siła reakcji tego samego człowieka na kolejne utraty pracy i kolejne powroty do statusu bezrobotnego. Niemniej sam proces przebiega dość podobnie w czasie dla większości osób.

Bezpośrednio po zwolnieniu z pracy (w istocie już wcześniej, gdy pojawia się takie możliwe zagrożenie) następuje szybkie, skokowe pogorszenie się samopoczucia. Człowiek, który utracił pracę, najczęściej jest z tego powodu sfrustrowany, odczuwa żal i pretensję do pracodawcy (do siebie zwykle w mniejszym stopniu) oraz do całego świata, a także lęk przed przyszłością.

W drugiej fazie (na krzywej odcinek Y2-Y3) samopoczucie stopniowo poprawia się. Związane jest to z faktem, że bezrobotny zaczyna dostrzegać pozytywne aspekty swojej nowej sytuacji: ma więcej wolnego czasu, ma możliwość późniejszego wstawania i wysypiania się, nie musi codziennie dojeżdżać i wracać z pracy (w korkach ulicznych), nie jest niczyim podwładnym, może bardziej oddawać się ulubionym zajęciom, „odrobić” zaległości kulturalne itd. W efekcie samopoczucie w najwyższym punkcie tej fazy (Y3) może być nawet lepsze niż w okresie, kiedy człowiek ten pracował. Kontakty z bezrobotnymi w tej fazie mogą prowadzić do wniosków, że bezrobocie nie jest niczym dramatycznym.

Od punktu przegięcia F3 następuje stałe, stopniowe pogarszanie się samopoczucia bezrobotnego oraz postępująca zmiana jego trybu życia i zachowania: izolacja (samoizolacja) społeczna, ograniczanie ogólnej aktywności, pogarszanie nastroju, konflikty z rodziną i otoczeniem, niejednokrotnie też nadużywanie alkoholu i agresja (autoagresja). Negatywne zjawiska ostro narastają od kolejnego punktu przegięcia krzywej (Y4), kiedy to długotrwale bezrobotny traci nadzieję na znalezienie pracy. Po pewnym czasie (od Y5) tempo pogarszania się samopoczucia zaczyna się zwalniać i może dojść do względnej jego stabilizacji na bardzo niskim jednak, silnie dyskomfortowym poziomie.

Tak więc, w świetle rzetelnych reprezentatywnych badań, dłuższe bezrobocie jest zjawiskiem społecznie jednoznacznie negatywnym, ponurym, patogennym i kryminogennym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *